Jeść w święta i nie przytyć

Często przed świętami przechodzimy na różnego rodzaju diety, żeby nieco „zwolnić miejsca” w żołądku.  Dzięki takim działaniom, mamy nadzieję, że uda nam się zrzucić kilka zbędnych kilogramów, które wrócą do nas wraz ze świątecznymi potrawami. Ale czy robimy słusznie? Może się bowiem okazać, że poprzez takie działanie zaczniemy jeść w święta więcej, co źle wpłynie na nasz metabolizm i przyczyny się do szybkiego przybierania na wadze.

Święta Wielkanocne są okresem miło spędzonych chwil w rodzinnym gronie. To również czas, w którym polskie stoły zapełnione są różnorodnymi specjałami kulinarnymi. Czy możemy cieszyć się smakiem świątecznych potraw i nie przybrać na wadze? Co i jak jeść, żeby czuć się zdrowo ?

Często przed nadchodzącymi Świętami Wielkanocnymi przechodzimy na różnego rodzaju diety, żeby nieco „zwolnić miejsca” w żołądku. Zamieniamy smażone kotlety na lekkie sałatki, rezygnujemy z kolacji, niekiedy nawet odpuszczamy sobie pierwszy poranny posiłek. Dzięki takim działaniom, mamy nadzieję, że uda nam się zrzucić kilka zbędnych kilogramów, które wrócą do nas wraz ze świątecznymi potrawami. Ale czy robimy słusznie? Może się bowiem okazać, że poprzez takie działanie zaczniemy jeść w święta więcej, co źle wpłynie na nasz metabolizm i przyczyny się do szybkiego przybierania na wadze. Aby uniknąć takiej sytuacji, warto zastosować się do kilku zaleceń, które pomogą zachować własne dietetyczne przyzwyczajenia, za co na pewno po świętach podziękuje nam nasz organizm.

Jajka nie takie straszne

Jajka w majonezie to prawdziwy specjał na polskich stołach. Zazwyczaj podawane są tradycyjnie lub faszerowane różnego rodzaju nadzieniem. Głównym powodem ich kaloryczności, jest przez wielu tak bardzo lubiany majonez. Możemy jednak zastąpić go jogurtem naturalnym, chudą śmietaną lub chrzanem, który posiada właściwości ułatwiające trawienie. Jeżeli już tak bardzo przepadamy za majonezem, jego pełnotłustą wersję zamieńmy na light. Możemy również spróbować zrobić majonez domowy, np. z dodatkiem oleju lnianego, który dodatkowo dostarczy nam niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych.

Mniej śmietany – mniej kalorii

Do zup zazwyczaj dodaje się gęste, pełnotłuste śmietany, które z powodzeniem zastąpić możemy mniej kalorycznymi wersjami. Dodanie do żurku lub białego barszczu gęstego jogurtu to doskonały pomysł na zmniejszenie kalorii.

Mięso mięsu nierówne

Jeśli możemy wybrać rodzaj mięsa to zdecydowanie postawmy na drób, indyka, kaczkę, cielęcinę i rybę. Boczek, salami i tłuste pasztety odstawmy na bok i zastąpmy je pieczonym schabem i karkówką. Podczas smażenia zrezygnujmy z panierki, a do żurku wybierajmy chudą kiełbasę, którą dodatkowo możemy gotować nieco dłużej, aby zmniejszy w niej zawartość tłuszczu. Zwykły olej i smalec warto zastąpić olejem ryżowym, który ma wyższą temperaturę smażenia, jest w mniejszym stopniu wchłaniany przez potrawy na nim smażone, przez co obniża ich kaloryczność oraz nadaje daniom znakomitego aromatu.

Ksylitol zamiast cukru

Sernik, mazurek i babka są sztandarowymi ciastami podczas Świąt Wielkanocnych, niestety również bardzo kalorycznymi. Aby obniżyć ilość kalorii, zwykły cukier zastąpmy ksylitolem (np. marki Oleofarm), który zawiera ich 40% mniej. Polewę na ciasto zamieńmy na suszone i świeże owoce lub bakalie,  mąkę pszenną na razową, a margarynę na olej z pestek winogron (np. z linii Oleje Świata).

Celebruj posiłki

Sposób w jaki konsumujemy posiłek jest bardzo istotny. Przede wszystkim nie spieszmy się. To pozwoli na efektywniejsze trawienie w żołądku. Warto jeść małe porcje w 2 – 3 godzinnym odstępie czasu, choć w święta nie jest to takie proste. Warto nałożyć na talerz wszystkie potrawy, które mamy ochotę zjeść, co pozwoli nam lepiej kontrolować ilość ich spożywania.

Spacer to podstawa!

Święta warto spędzić aktywnie z całą rodziną. Po sytej uczcie dobrze jest wyjść na minimum godzinny spacer, który pozwoli nam spalić kilka kalorii. Przejażdżka na rowerze, jogging, czy nording walking to doskonałe pomysł na świąteczny relaks w ruchu.